31 maja. Światowy Dzień bez Tytoniu

Może właśnie teraz podejmiesz decyzję o rzuceniu palenia? Z doświadczeń tych, którzy już ją podjęli wynika, że decyzja jest najtrudniejsza.

Następnie trzeba ją tylko polubić, przytrzymać i poprosić o pomoc specjalistów lub byłych palaczy. 

Mottem tegorocznego Światowego Dnia Bez Tytoniu  jest próba zdemaskowania uroku (Unmask the appeal) coraz bardziej przemyślanych i atrakcyjnych,  lifestyle’owych form – kolorowych i pachnących, orzeźwiających - podawania syntetycznej i naturalnej nikotyny.

Ta nowa strategia produktowa i marketingowa skutecznie wciąga w „pajęczą sieć” uzależnienia,  szczególnie młodzież. Tym samym „wychowuje” przyszłych nałogowców. W Polsce skala zjawiska rozpowszechnienia palenia wśród osób w wieku 15-24 lat dotyczy  ok. 25% kobiet i 28% mężczyzn. Łączna liczba palaczy na świecie to 1,14 mld (ok. 15% populacji świata), z czego 115 mln stanowią palacze w wieku 15-24 lat.   

Trudno zrozumieć dlaczego palimy (a obecnie buchamy).  Wszyscy wiemy, że jest szkodliwe ale mimo wszystko coś nas przyciąga. Winne paleniu jest głęboko zakorzenione, zwłaszcza w ludziach bardzo młodych, przekonanie, że palenie papierosów to oznaka dorosłości lub przynależności do grupy. A ponieważ moda na niepalenie jest ciągle młoda w stosunku do ponad 100 letniej mody na palenie; palili przecież tacy wspaniali mężczyźni jak Humphrey Bogart znany m.in. z filmu Casablanka czy też Agent 007 w kilku aktorskich wcieleniach, nie zapominając o własnym dziadku czy ojcu - tak trudno wytłumaczyć 15 - latkowi, że palenie nie jest trendy.

Sięgają po papierosa i "modne" wyroby tytoniowe kolejni Polacy, nie zastanawiając się jak zgubny to nałóg. Palenie w pewnych środowiskach ułatwia kontakty towarzyskie, wyzwala więzi międzyludzkie, a także daje poczucie "wspólnoty w nałogu", przynależności do grupy. Jest ciągle jeszcze zbyt wiele społecznych uwarunkowań palenia tytoniu. 

W procesie wychodzenia z nałogu kluczem jest motywacja. Nie zrażaj się, pierwszym lub n-dziesiętnym niepowodzeniam. Większość palaczy wielokrotnie rzucała palenie zanim ostatecznie zerwała z nałogiem. Jeżeli jest trudno samemu pokonać objawy głodu nikotynowego warto zdecydować się na skorzystanie z pomocy lekarza. Obecnie dostępne są cztery formy leczenia farmakologicznego stosowane w leczeniu uzależnień od tytoniu: nikotynowa terapia zastępcza (NTZ),cytyzyna, bupropion i wereniklina. NTZ stanowią m. in. popularne plastry nikotynowe, guma do żucia i tabletki z nikotyną do ssania i pod język. Plastry, guma i tabletki zawierają niewielkie dawki czystej nikotyny, dzięki czemu łagodzą przykre objawy zaprzestania palenia. Z kolei leki, np. chlorowodorek bupropionu działają na mózg palacza zmniejszając łaknienie nikotyny, łagodząc objawy niepalenia. Kuracja trwa 7-12 tygodni i musi być poprowadzona pod kontrolą lekarza. Cytyzyna-mechanizm działania polega na selektywnym wiązaniu się z receptorami nikotynowymi. Cytyzyna pobudza ośrodek oddechowy i naczynioruchowy, zwiększa wydzielanie adrenaliny, podwyższa ciśnienie tętnicze i znosi objawy występujące w okresie po odstawieniu nikotyny. Podobnie wereniklina, która dodatkowo zmniejsza satysfakcję z palenia, ogranicza objawy abstynencyjne i potencjalne prawdopodobieństwo powrotu do nałogu. To tyle i aż tyle. 

Przemyśl to i zdecyduj. Regulacje prawne nie nadążają nad dynamiką rozpowszechniania się produktów nikotynowych. Regulację nie mają też budżetów marketingowych, więc przemysł nikotynowy jest trudnym przeciwnikiem na każdy polu. 

Ta strona używa tzw. cookies. Ustawienia możesz zmienić w preferencjach przeglądarki. Polityka prywatności